Mapa szans AI
W 1–2 tygodnie mapujemy produkty/usługi, procesy i dane, a potem wybieramy zastosowania AI z najwyższą szansą na realną wartość.
Dla kogo: Dla firm, które wiedzą, że AI jest ważne, ale nie wybrały jeszcze procesu do zmiany.
Nie dla firm, które chcą listy „50 pomysłów na AI” bez decyzji.
Za dużo pomysłów, za mało decyzji.
Po pierwszej fali zachwytu zostaje lista pomysłów bez właścicieli i pomiaru. Mapa porządkuje je według wartości, ryzyka i gotowości danych — i kończy się decyzją, nie kolejną listą.
Co dostajesz
- Ranking zastosowań według wartości i wykonalności
- Mapa ryzyk i danych
- Rekomendacja trzech pierwszych inicjatyw
- Plan pierwszych eksperymentów
- Decyzja dla każdego pomysłu: asystent, automatyzacja, agent, funkcja produktu — albo nie robić
Przebieg
Cennik
20–35 tys. zł netto
- stała cena za stały zakres — potwierdzana na 15-minutowej rozmowie
- wynik jest niezależny: rekomendacja może brzmieć „nie róbcie teraz nic”
- sprint dla najlepszego zastosowania wyceniany osobno
Stan: sierpień 2026
Policz to na swoich liczbach.
Bez decyzji eksperymenty i tak trwają — i kosztują czas zespołu. Policz, ile kosztuje szukanie po omacku, i porównaj z ceną mapy.
Rachunek
tyle razy mapa zwraca się względem ceny
2,1× — tyle razy mapa zwraca się względem ceny- koszt miesiąca szukania po omacku
- 18 750 zł
- razem, zanim padnie decyzja
- 75 000 zł
- cena mapy (górna granica widełek)
- 35 000 zł
- cena mapy zwraca się po
- ~1,9 mies.
Szacunek na liczbach, które wpisujesz — nie obietnica. Mapa kończy się decyzją, a rekomendacja może też brzmieć: „nie róbcie teraz nic”.
Zanim umówisz rozmowę.
Ile trwa mapa szans i ile kosztuje?
1–2 tygodnie i 20–35 tys. zł netto — stała cena za stały zakres, potwierdzana na 15-minutowej rozmowie. W tym czasie mapuję produkty, procesy i dane, a potem wybieram zastosowania AI z najwyższą szansą na realną wartość.
Czym to się różni od listy pomysłów na AI?
Lista pomysłów niczego nie rozstrzyga. Mapa kończy się rankingiem zastosowań według wartości i wykonalności, mapą ryzyk i danych, rekomendacją trzech pierwszych inicjatyw oraz decyzją dla każdego pomysłu: asystent, automatyzacja, agent, funkcja produktu albo nie robić tego wcale.
Co, jeśli okaże się, że AI nie ma u nas sensu?
Taki wynik też jest w cenie. Rekomendacja może brzmieć „nie róbcie teraz nic” i to jest uczciwa odpowiedź, za którą płacisz — zamiast wdrożenia, które przez rok nie zwróci ani złotówki.
Czy po mapie muszę zamówić sprint?
Nie. Mapa jest zamknięta i samowystarczalna: dostajesz backlog pierwszych eksperymentów, które Wasz zespół może przeprowadzić samodzielnie. Sprint dla najlepszego zastosowania wyceniam osobno, dopiero jeśli zdecydujesz się iść dalej.
Mamy już AI na produkcji — czy to nadal właściwy start?
Wtedy właściwym punktem wejścia jest audyt wykorzystania AI: sprawdza, czy to, za co płacicie, to najlepszy dostępny układ modeli i narzędzi. Mapa szans odpowiada na wcześniejsze pytanie: który proces w ogóle wziąć na warsztat.
Co dalej
Naturalny następny krok to sprint wdrożeniowy dla najlepszego zastosowania.